Drugi raz z rzędu koniński Hutex wywalczył mistrzostwo Wielkopolski w futsalu. Jednak losy finałowego meczu rozstrzygnęły się dopiero w rzutach karnych.
Do półfinałów awansowały dwie ekipy z Konina. Broniący tytułu Hutex wygrał z Akademią Słowa Poznań. Natomiast Smag uległ ekipie z Gniezna. W meczu o trzecie miejsce Smag pokonał poznaniaków, choć dopiero po rzutach karnych.
Karne były potrzebne również żeby rozstrzygnąć losy ostatniego, najważniejszego meczu imprezy. Przez długi czas na tablicy wynik finału był bezbramkowy. Dopiero na niespełna dwie minuty przed końcem Lech Pol Gniezno uzyskał prowadzenie. Sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło o niewykorzystanych sytuacjach, gdy chwilę wcześniej Hutex nie zdobył gola z przedłużonego karnego po czwartym przewinieniu rywali.
Koninianie ruszyli do odrabiania strat grając przede wszystkim na faule. Ta taktyka się sprawdziła, gdy kolejny raz gracze z Gniezna nieprzepisowo powstrzymali atak Hutexu, a Tomasz Wojciechowski z przedłużonego karnego zdobył wyrównanie.
W rzutach karnych pierwsze trzy serie były bezbłędne w wykonaniu obydwu zespołów. W czwartej, po trafieniu koninian, bramkarzowi Hutexu Bogdanowi Iwińskiemu udało się obronić strzał. Rzucił się co prawda w przeciwną stronę niż piłka, ale zdołał ją zatrzymać nogą. W piątej serii, po celnym strzale Hutexu, już wszystko było jasne.
- MyÅ›lÄ™, że turniej staÅ‚ na dobrym poziomie, organizacyjnie też staraliÅ›my siÄ™ wywiÄ…zać jak najlepiej z zadania. Tym bardziej cieszy nas, że dwie koniÅ„skie drużyny zdobyÅ‚y w tym turnieju medale – powiedziaÅ‚ Grzegorz PuÅ‚ról, prezes KoniÅ„skiego Towarzystwa Futsalu.
Tytuł króla strzelców turnieju zdobył Marcin Słowiński (Hutex), najlepszym zawodnikiem imprezy wybrano Norberta Grzelaka (Energetyk Konin) a najlepszym bramkarzem został Michał Wasilewski (Lech Pol Gniezno). Puchar Fair Play trafił do najmłodszej ekipy mistrzostw Kadeta Kicin.
Autor artykułu: PIT