Do groźnego wypadku doszło w niedzielę wieczorem, kilka minut po godzinie 20, w Hanulinie koło Kępna. W płomieniach stanął nagle autokar wiozący wycieczkę z Rybnika.
Zapaliła się komora silnika, a ogień szybko zajął tył pojazdu. Z płonącego autokaru ewakuowało się 36 osób. Szczęśliwie nikt nie odniósł obrażeń. Spaliły się rzeczy osobiste podróżujących, którzy wracali na Śląsk z targów fryzjerskich w Poznaniu.
Nie ustalono jeszcze przyczyn pożaru. Strażacy biorący udział w akcji gaśniczej, a także kierowca autokaru, jako najbardziej prawdopodobną przyczynę podawali zwarcie instalacji elektrycznej.
Więcej w dzisiejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego lub www.prasa24.pl
Autor artykułu: MAW